Tymczasem PiS straszy nowymi wyborami. Straszy chyba tylko swoje przystawki, bo sam pomysł wyborów wydaje się nie najgorszy... Zanim na nowo zaczną się rozprawy o możliwych i niemożliwych koalicjach, wygranych i przegranych ostatnich dwóch lat i następnych czterech, dołączamy do sondomanii i ogłaszamy... sondę. Głosujcie (ale tylko raz). Liczymy na wysoką frekwencję!

Oj, coś strasznie postkomunistyczna się ta stronka zrobiła nagle (patrząc na wyniki sondy) ;-)
OdpowiedzUsuń